„Go to PDC” Złota Bila #43

FILIP BEREZA NIEZATRZYMANY W ZŁOTEJ BILI. KOSMICZNE ŚREDNIE W 43. TURNIEJU CYKLU

Za nami 43. turniej cyklu „Go to PDC” w Złotej Bili, który stał na niebotycznym poziomie sportowym. Głównym bohaterem wieczoru był Filip Bereza, który mimo jednej potknięcia w grupie, w fazie pucharowej był bezbłędny, notując niesamowite statystyki. W finale lider rankingu pokonał 5-2 Kamila Filipka.

Już faza grupowa zwiastowała, że będzie to wyjątkowy turniej, szczególnie w wykonaniu grupy 5, która okazała się „grupą śmierci”. To tam doszło do sensacji – świetnie dysponowany Dawid Stępień (80.27) pokonał 3-2 Filipa Berezę (76.78). Stępień błyszczał również w meczu z Dominikiem Leszczyńskim, wygrywając 3-0 na średniej 79.11 (przy 73.17 rywala!). Filip Bereza w innym meczu grupowym odpowiedział średnią 85.08, nie dając szans Grzegorzowi Gulczyńskiemu.

W fazie pucharowej poziom jeszcze wzrósł. W Top 16 Filip Bereza zdemolował Maurycego Bielińskiego 3-0, grając na średniej 85.08. Dawid Stępień kontynuował świetną grę, eliminując Pawła Staszewskiego (3-0) ze średnią 73.92. Dużo emocji przyniosły mecze zakończone w deciderach: Ananas pokonał 3-2 Franka Strzelczyka, a Darek Strzelczyk wygrał 3-2 z Frankiem Mlekickim.

Ćwierćfinały przyniosły starcie dwóch najlepiej dysponowanych graczy (poza Berezą). Kamil Filipek (75.15) zagrał znakomity mecz i zatrzymał Dawida Stępnia (70.85), wygrywając 3-0. Filip Bereza (77.30) pewnie ograł 3-1 Jana Mąciora. Do półfinałów awansowali także Ananas (3-0 z Krzysztofem Kowalskim) oraz Darek Strzelczyk, który po zaciętym boju 3-2 wyeliminował Damiana Kozbucha.

Półfinały to absolutna dominacja Filipa Berezy. Lider cyklu zagrał najlepszy mecz fazy pucharowej, rozbijając Ananasa 4-0 na nieprawdopodobnej średniej 85.89. W drugim półfinale Kamil Filipek pewnie pokonał 4-1 Darka Strzelczyka.

Wielki finał był starciem godnym tego wieczoru. Kamil Filipek postawił twarde warunki, grając na solidnej średniej (66.44), ale na Filipa Berezę to było za mało. Zwycięzca zagrał na średniej (77.65) i wygrał pewnie 5-2, potwierdzając, że jest obecnie w życiowej formie.

Podziel się:

Ostatnie turnieje