„Go to PDC” Złota Bila #2 2026

WIELKIE GRANIE W ZŁOTEJ BILI: 109 GRACZY I TRIUMF FILIPA BEREZY W CYKLU „GO TO PDC”!

To był historyczny wieczór na Ochocie! Drugi turniej cyklu „Go to PDC” w Złotej Bili przyciągnął aż 109 zawodników, co jest rekordem i jasnym dowodem na potęgę warszawskiej sceny. Zawodnicy walczą o punkty w trzech lokalizacjach (Echo, Złota Bila, Cafe Rama), by dostać się do grudniowego Mastersa i bić o dofinansowanie na Q School 2027. Przykład Filipa Berezy z Promodart Team, który zdobył kartę Pro Tour, pokazuje, że warto walczyć o każdy punkt. Sam Filip uświetnił ten wieczór swoją obecnością, choć droga do finału w tak gęstej drabince była mordercza.


8 najciekawszych starć fazy grupowej

Faza grupowa przy tej frekwencji była prawdziwym poligonem doświadczalnym:

  • Dawid Kowalski (90.18) ustanowił absolutny rekord średniej tej fazy, nie dając szans Łukaszowi Madejowi.

  • Filip Bereza (75.82) stoczył fenomenalny, zwycięski bój z Antek Sałamachą (71.01), wygrywając 3–2.

  • Tomasz Czerniakowski (80.52) popisał się kapitalną formą punktową w meczu z Wojciechem Jarzębskim.

  • Dawid Stępień (83.10) po pasjonującym boju pokonał Piotra Chmielewskiego (77.96) wynikiem 3–2.

  • Jan Naczyński (72.22) pewnie wypunktował Mateusza Robaczewskiego, meldując się w fazie SKO.

  • Krzysztof Lis (77.74) zagrał bezbłędnie przeciwko Pawłowi Kowalowi, kończąc mecz z jedną z najwyższych średnich.

  • Karolina Ratajska (70.97) pokazała klasę w zaciętym starciu z Żenią (62.76), wygrywając 3–2.

  • Grzegorz Pączek (72.73) zaprezentował wysoką regularność, nie dając szans Piotrowi Gosiowi.


4 wybrane mecze fazy Top 64

W tej fazie zobaczyliśmy starcia, które poziomem przypominały finały mniejszych turniejów:

  • Tomasz Domagała (69.96) po morderczym thrillerze wyeliminował Dominika Leszczyńskiego (67.83) wynikiem 3–2.

  • Jan Naczyński (80.87) utrzymał kosmiczne tempo, pokonując Marka Pietralczyka (62.92) 3–1.

  • Filip Bereza (81.98) potwierdził status faworyta, nie dając szans Sławomirowi Kowalskiemu i wygrywając 3–0.

  • Piotr Chmielewski (71.57) pewnie przeszedł dalej po zwycięstwie bez straty lega nad Krzyśkiem Kwiatkowskim.


4 wybrane mecze fazy Top 32

Drabinka stawała się coraz ciaśniejsza, a błędy na podwójnych ważyły coraz więcej:

  • Piotr Chmielewski (89.48) zrewanżował się za grupowe potknięcia, pokonując Dawida Kowalskiego (80.36) w absolutnym hicie tej rundy.

  • Dawid Stępień (81.98) kontynuował morderczy marsz, pokonując Żenię (72.24) wynikiem 3–0.

  • Krzysztof Lis (69.03) rzutem na taśmę wyeliminował Kamila Suskiego (70.74) – o awansie 3–2 zdecydowała zimna krew Lisia.

  • Jakub Zalewski (64.34) wygrał po morderczej walce z Mikołajem Kaczmarczykiem (61.14) wynikiem 3–2.


4 wybrane mecze fazy Top 16
  • Filip Bereza (80.52) nie pozostawił złudzeń Michałowi Bogaczowi, pewnie meldując się w ćwierćfinale po wygranej 3–0.

  • Patryk Lazurek (66.03) i Oskar Bukowski (66.03) zagrali mecz na identycznej średniej – o wygranej Lazurka 3–2 zdecydował decider.

  • Artur Witos (66.67) uległ po zaciętej walce Piotrowi Chmielewskiemu (69.94) wynikiem 2–3.

  • Tomasz Domagała (64.33) odprawił Grzegorza Pączka (64.00) po meczu „punkt za punkt”, wygrywając 3–1.


4 starcia fazy Top 8 (Ćwierćfinały)
  • Jakub Zalewski (85.08) zagrał genialnie przeciwko Tomaszowi Domagale (75.35), wygrywając 3–0 przy ogromnym aplauzie publiczności.

  • Filip Bereza (82.52) stoczył fenomenalny bój z Krzysztofem Lisem (80.09) – Filip wygrał 3–2, pokazując dlaczego posiada kartę Pro Tour.

  • Patryk Lazurek (67.23) pewnie pokonał Tomasza Czerniakowskiego (59.96) wynikiem 3–1.

  • Piotr Chmielewski (67.17) wyeliminował Roberta Terleckiego, meldując się w strefie medalowej po zwycięstwie 3–2.


Półfinały i Wielki Finał
  • Półfinał 1: Filip Bereza (70.43) pokonał Piotra Chmielewskiego (70.84) 3–1. Filip popisał się niemal stuprocentową skutecznością w domykaniu legów.

  • Półfinał 2: Jakub Zalewski (58.09) po dramatycznym boju wyeliminował Patryka Lazurka (57.12) wynikiem 3–2.

  • WIELKI FINAŁ: W decydującym starciu Filip Bereza (80.75) nie pozostawił złudzeń Jakubowi Zalewskiemu (74.04), wygrywając 4–2 i zostając triumfatorem tego rekordowego wieczoru.


Gratulacje dla Filipa i Jakuba za finał na najwyższym poziomie! Walka o Top 16 w Złotej Bili nabiera rumieńców. Widzimy się już za tydzień ponownie w Złotej Bili, by walczyć o nastepne punkty do rankingu.
Podziel się:

Ostatnie turnieje