SEBASTIAN WOŹNIAK WYGRYWA 21. TURNIEJ “GO TO PDC” W RAMIE
Czwartkowe turnieje w Cafe Rama na warszawskim Bemowie cieszą się ostatnio dużą popularnością. Po raz kolejny prawie został wyczerpany limit dostępnych miejsc i 22 zawodników stanęło do walki o zwycięstwo oraz cenne punkty. Niektóre spotkania stały na wysokim poziomie, a najrówniejszą grę prezentował Sebastian Woźniak, który mógł cieszyć się ze swojego czwartego triumfu w cyklu.
Podczas fazy grupowej najlepiej grał Pielaś, który stracił tylko jednego lega i – na średniej bliskiej 60 – pewnie wygrał swoją grupę. W tej samej grupie nieźle w turniej wszedł również Sebastian Woźniak. Ten, mimo porażki z Pielasiem, zapewnił sobie, z drugiego miejsca, awans do następnej fazy. Rankingowa dwójka i jedynka – Kuba Markowski i Tomasz Domagała – nie mieli problemu z przejściem fazy grupowej. Nie był to jednak udany turniej dla rankingowej trójki – Krzysztofa Chilińskiego – który już po grupach pakował się do domu.
W 1/8 rozegrano tylko dwa spotkania. W pierwszym z nich popis dał Sebastian Woźniak, który na fantastycznej średniej 73.92 wygrał 3-0 z Bartkiem Sopońskim. Drugie starcie było bardzo zacięte i panowie grali na pełnym dystansie. Ostatecznie w deciderze od Pepisa lepszy okazał się Bartek Kosiński.
W ćwierćfinale nie zatrzymywał się Sebastian Woźniak. Kolejny świetny mecz w jego wykonaniu i wygrana z Maciejem Boczkiewiczem dały mu awans do półfinału. Do gry wkroczył Pielaś, który również nie zwalniał tempa po fazie grupowej. Bartek Kosiński co prawda postawił Pielasiowi bardzo trudne warunki, ale ostatecznie to Pielaś triumfował po deciderze. Swoje miejsca w 1/2 przyklepali także Tomasz Domagała i Kuba Markowski.
Obydwa półfinały okazały się dość jednostronne – z wyraźną przewagą i fantastycznym poziomem zwycięzców. Sebastian Woźniak nie dał żadnych szans Kubie Markowskiemu i – na średniej 68.32 – wygrał 3-0. Pielaś nie chciał być gorszy od Woźniaka i – na jeszcze lepszej średniej 74.50 – bez straty lega rozprawił się z Tomaszem Domagałą.
W finale spotkali się tym samym dwaj ewidentnie najlepsi zawodnicy tego dnia. Starcie pomiędzy nimi nie zawiodło – był to prawdziwy thriller na najwyższym poziomie. Obaj panowie grali znakomicie, a mecz takiej wagi nie mógł zakończyć się inaczej niż deciderem. Tam więcej zimnej krwi i sił starczyło Sebastianowi Woźniakowi, który po zaciętym pojedynku sięgnął po zwycięstwo.
Statystyki:
Najwięcej maksów (180): Sebastian Woźniak (3)
Najwyższe zamknięcie: Tomasz Domagała (156)
Najszybsze zakończenie: Tomasz Domagała (15 lotka)
Wyniki:
Miejsca 9–16: Pepis, Bartek Sopoński
Miejsca 5–8: Olek Kostrzewa, Bartek Kosiński, Michał Leszczyński (1×180, HF100), Maciej Boczkiewicz
Miejsce 3: Kuba Markowski, Tomasz Domagała (HF156, BL15)
Miejsce 2: Pielaś (1×180, HF116, BL17)
Miejsce 1: Sebastian Woźniak (3×180, HF128, BL16)
Pełne wyniki:
https://n01darts.com/n01/tournament/comp.php?id=t_nn9I_7623
Ranking:
https://www.promodart.pl/go-to-pdc/
