TOMASZ CZERNIAKOWSKI TRIUMFUJE W 20. TURNIEJU CYKLU “GO TO PDC” W PUBIE ECHO
W poniedziałek 16.06 zawodnicy kontynuowali zażartą walkę o turniej Masters w pubie Echo na warszawskim Tarchominie. Tylko 10 najlepszych osób z tej lokalizacji weźmie udział w tym prestiżowym turnieju i powalczy o szansę na wyjazd na Q-School. Do tego celu zdecydowanie przybliżył się Tomasz Czerniakowski, który w poniedziałek zgarnął pełną pulę. Dla Tomasza był to trzeci wygrany turniej w cyklu.
Solidny start Tomasz Czerniakowski zaliczył już w fazie grupowej, gdzie był zawodnikiem, który wyróżnił się na tle innych. Notując średnią 65,86, bez problemów zajął pierwsze miejsce. W tej samej grupie niespodziewanie odpadł Wiktor Nowotka, który w rankingu zajmował przed rozpoczęciem zmagań drugie miejsce. Grupa nie okazała się dużym wyzwaniem także dla Dominika Lecha. On z kolei, ze średnią 57,26, plasował się na pierwszej lokacie i zaliczył pewny awans do dalszej fazy.
W 1/8 finału na wysokim poziomie stało starcie Dominika Lecha z Pauliną Zgórzak. Mecz był niezwykle zacięty i dostarczył wiele emocji. Ostatecznie lepszy, po decydującym legu, okazał się Dominik. Tomasz Czerniakowski poradził sobie z trudnym wyzwaniem, jakim okazał się Adrian Zgórzak. Adrian doprowadził do decidera, lecz tam zabrakło mu punktacji, co dało wygraną Tomaszowi. Kapitalne spotkanie rozegrał Paweł Rudnik. Osiągając średnią 69,21, odesłał do domu Kamila Zgieta-Niewiadomskiego po wyniku 3:1.
W ćwierćfinale wyrównany bój stoczyli Ananas i Adam Kubiak. Obaj gracze prezentowali podobny poziom, ze średnimi w okolicach 60. Przeważyła dobra skuteczność na podwójnych u Ananasa i to on mógł cieszyć się z promocji do półfinału. Popis dali także Tomasz Czerniakowski i Paweł Rudnik. Nie był to spokojny wieczór dla Tomasza, który stanął przed kolejnym niełatwym zadaniem. Paweł grał bardzo dobrze, na średniej bliskiej 70, ale Tomasz zachował zimną krew i po grze na pełnym dystansie zameldował się w następnej fazie. Do półfinału trafili również Marek Malanowski oraz Maurycy Bieliński.
W pierwszym pojedynku półfinału Tomasz Czerniakowski zmierzył się z Ananasem. Tradycyjnie w tym turnieju rywal zmusił Czerniakowskiego do gry na pełnym dystansie. Ananas zapewne pluł sobie w brodę po tym spotkaniu, gdyż prowadził już 2:0. Tomasz zdołał jednak odwrócić losy meczu i ostatecznie, po świetnym powrocie, znalazł się w upragnionym finale. W drugim starciu także nie brakowało emocji. Poziom obydwu zawodników był podobny, więc musiało skończyć się deciderem. Tam Maurycy Bieliński musiał uznać wyższość Marka Malanowskiego.
W finale Marek Malanowski robił wszystko, aby powstrzymać rozpędzonego Tomasza Czerniakowskiego. Mimo zaciętych poprzednich spotkań, po Tomaszu nie było widać oznak zmęczenia i zdołał on odeprzeć ataki Marka, któremu z kolei zabrakło skuteczności na podwójnych. Ostatecznie więc triumfował Tomasz po wyniku 4:2 i zdobył cenne punkty rankingowe.
Statystyki:
- Najwięcej maksów (180): Tomasz Czerniakowski, Marek Malanowski, Ananas (1)
- Najwyższe zamknięcie: Dominik Lech (119)
- Najszybsze zakończenie: Tomasz Czerniakowski (w 16. lotce)
Wyniki:
- Miejsca 9–16: Bartosz Gorczyński, Paweł Ereminowicz, Patrycja Świątek, Michał Szajkowski, Adrian Zgórzak, Paweł Bodnaruk, Kamil Zgiet-Niewiadomski, Paulina Zgórzak
- Miejsca 5–8: Marcin Koselski, Dominik Lech (HF119), Adam Kubiak, Paweł Rudnik (HF113)
- Miejsca 3-4: Maurycy Bieliński, Ananas (1×180)
- Miejsce 2: Marek Malanowski (1×180)
- Miejsce 1: Tomasz Czerniakowski (1×180, HF105, BL16)
Pełne wyniki: https://n01darts.com/n01/tournament/comp.php?id=t_RIxC_4487
Pełny ranking: https://www.promodart.pl/go-to-pdc/
red: Jakub Całka
