TOMASZ CZERNIAKOWSKI WYGRYWA 24. TURNIEJ CYKLU “GO TO PDC” W ECHO
Zainteresowanie poniedziałkowymi turniejami w pubie Echo na warszawskim Tarchominie nie słabnie. Tym razem limit zgłoszeń został wyczerpany już po dwóch godzinach od rozpoczęcia zapisów. Tym samym 40 zawodników zmierzyło się w walce o zwycięstwo i cenne punkty do rankingu. Nieobecny był lider klasyfikacji, dzięki czemu goniący mieli okazję zbliżyć się do szczytu tabeli. Z tej okazji niewątpliwie skorzystał Tomasz Czerniakowski, który tego dnia grał bardzo dobrze i zanotował swoje czwarte zwycięstwo w cyklu.
Późniejszy triumfator świetnie wszedł w turniej. Bez problemu, na najwyższej średniej łącznej spośród wszystkich zawodników, wygrał swoją grupę. Dobrze grał również Paweł Rudnik – aktualna „dwójka” rankingu. Podczas zmagań grupowych potwierdził swoje wysokie umiejętności, zgarniając pierwsze miejsce ze stratą tylko jednego lega. Najbardziej zacięta okazała się grupa 1. Tam o dużym pechu może mówić Tomasz Domagała, który mimo najwyższej średniej w grupie musiał pakować się do domu. Jego kosztem awans zanotowali Robert Jankowski i Damian Leśniak.
W 1/8 finału uwagę przykuwało starcie Ananasa z Pawłem Rudnikiem. Obaj grali znakomicie, a Ananas jako jedyny gracz tej fazy zanotował średnią powyżej 60. To jednak nie wystarczyło na Pawła Rudnika, który ostatecznie wygrał to starcie 3-1. Zacięte pojedynki rozegrali również Damian Gryżewski z Kamilem Zgietem-Niewiadomskim oraz Maurycy Bieliński z Damianem Leśniakiem. W obu przypadkach doszło do decidera, a dalej awansowali Damian Gryżewski i Damian Leśniak.
W ćwierćfinale wyższy bieg wrzucił Tomasz Czerniakowski. W starciu z Pawłem Rudnikiem popisał się kapitalną średnią 75.69 i wygrał 3-1. Poziomem wiele nie odstępowali Robert Jankowski i Adrian Zgórzak, którzy również – na średnich powyżej 60 – pokonali swoich rywali 3-1. Stawkę półfinałów uzupełnił Dominik Lech, który wyeliminował Damiana Gryżewskiego.
Półfinały, ku niezadowoleniu pozostałych widzów, były dość jednostronne. Oba starcia zakończyły się wynikiem 3-0 dla zwycięzców. W pierwszym z nich Tomasz Czerniakowski poradził sobie z Robertem Jankowskim, a w drugim Dominik Lech nie dał wielu szans Adrianowi Zgórzakowi.
Po średnich obydwu zawodników w wielkim finale widać było już oznaki zmęczenia. Skuteczność na podwójnych niewątpliwie pozostawiała wiele do życzenia. Finalnie jednak najważniejszy jest końcowy rezultat – a z niego zadowolony może być Tomasz Czerniakowski. Dominik Lech zdołał co prawda wygrać jednego lega, ale to jedyne, na co było go stać w tym spotkaniu. Tomek więc, po dniu pełnym emocji, wracał do domu ciesząc się z kolejnego triumfu.
Statystyki:
Najwyższe zamknięcie: Damian Leśniak (123)
Najszybsze zakończenie: Tomasz Czerniakowski (16 lotka)
Wyniki:
Miejsca 9–16:
Dominik Serwan, Kamil Zgiet-Niewiadomski, Jakub Całka, Marek Malanowski, Maurycy Bieliński (HF112), Ananas, Marcin Słomka, Damian Flont (BL17)
Miejsca 5–8:
Damian Gryżewski, Bartek Gorczyński (HF105), Damian Leśniak (HF123), Paweł Rudnik
Miejsce 3:
Adrian Zgórzak (1×180), Robert Jankowski (1×180)
Miejsce 2:
Dominik Lech
Miejsce 1:
Tomasz Czerniakowski (1×180, BL16)
Pełne wyniki:
https://n01darts.com/n01/tournament/comp.php?id=t_uTLN_6358
Ranking:
https://www.promodart.pl/go-to-pdc/
red. Jakub Całka
